Aktualności

31.01.2014 | Chcemy być coraz lepsi w tym, co robimy

O ostatnich zmianach w Grupie FITEN oraz o planach spółki na przyszłość rozmawiamy z Prezesem Zarządu, Panem Romanem Pluszczewem.


Panie Prezesie, skąd decyzja o sprzedaży spółki Energobiogaz S.A.?

Transakcja ta była wynikiem wcześniejszej decyzji o wycofaniu się FITENu z mało atrakcyjnego sektora odnawialnych źródeł energii. Utrzymywanie Energobiogazu było dla nas zwyczajnie nieopłacalne. Zmiany, które zaszły pozwolą nam skoncentrować się na działalności w branży  handlu energią, która jest dla nas znacznie bardziej perspektywiczna i przynosi satysfakcjonujące wyniki.

Czyli oznacza to definitywny koniec przygody FITENu z sektorem odnawialnych źródeł energii?

Tak. W Polsce nie ma stabilnych warunków, przede wszystkim prawnych, dla tego rodzaju przedsięwzięć. Nie ma też przesłanek, które pozwalają sądzić, że w najbliższym czasie takie warunki powstaną. Od dawna czekamy na ustawę określającą ramy prawne dla działalności na rynku OZE, jednak nie wiemy, kiedy wejdzie ona w życie. Rezultaty ostatnich konsultacji społecznych i ilość uwag, jakie zgłoszono wobec jej projektu, również nie zwiastują rychłego zakończenia prac. Mówi się o wejściu ustawy w życie w następnym roku, jednak i to nie jest pewne. Właśnie taka niepewność zniechęciła inwestorów.

Co taka zmiana oznacza dla Państwa?

Pozostanie przy naszym projekcie w niepewnej branży OZE wiązałoby się dużymi kosztami operacyjnymi, w dodatku bez większych perspektyw na poprawę sytuacji. Wprawdzie sprzedaż Energobiogazu wpłynęła na wynik w 2013 roku i wygeneruje jednorazową stratę, jednak transakcja ta przypieczętowała nasze wycofanie się z sektora nieprzynoszącego oczekiwanych profitów. Teraz skupiamy się na dużo atrakcyjniejszej branży handlu energią elektryczną, przede wszystkim na rynku krótkoterminowym. Wciąż poszerzamy zasięg naszej działalności, więc przy względnie stałych kosztach, większa skala działalności pozwala na osiągnięcie większych przychodów i wzrost rentowności. Spójrzmy na trzeci kwartał – dynamika wzrostu zysku netto znacznie przewyższała dynamikę wzrostu przychodów. Uzyskaliśmy dobre wyniki, nawet w warunkach bardzo niskich cen na rynku energii. Mamy zamiar utrzymać tę pozytywną tendencję, a wycofanie się z rynku OZE z pewnością nam to ułatwi.

Zatem działalność FITENu będzie skupiona wyłącznie na obrocie energią?

Przede wszystkim tak. Skupimy się na tym, co zawsze było podstawą działalności spółki i przynosiło nam największe korzyści. Niemal 97% naszych przychodów pochodziło z handlu energią. Jest to rynek, który znamy i na który czujemy się bardzo dobrze. Obecnie jeszcze więcej uwagi poświęcamy temu segmentowy i chcemy być coraz lepsi w tym, co robimy. Zajmujemy się zarówno sprzedażą energii dla małego i średniego biznesu, jak i handlem hurtowym na rynku polskim oraz rynkach zagranicznych – są to głównie transakcje krótkoterminowe na europejskich platformach obrotu  energią. Od lat współpracujemy również z najbardziej znanymi koncernami energetycznymi w Europie w tym zakresie. Właśnie w tym kierunku chcemy rozwijać naszą aktywność. W ostatnich miesiącach intensywnie pracujemy nad poszerzeniem naszej oferty dostaw energii do klientów końcowych w Polsce. Myślę, że ten segment handlu energią również ma perspektywy wzrostu w najbliższych latach.

Jakich więc wyników spodziewa się Pan w najbliższych kwartałach?

W 2014 roku planujemy stopniowe osiąganie coraz lepszych wyników finansowych. Na pewno oczekujemy zwiększenia skali przychodów i wypracowania zysku, w czym pomóc może zwiększenie skali finansowania naszej bieżącej działalności. Ponadto spodziewamy się wzrostu przychodów z produkcji pelletu. W zeszłym roku włożyliśmy wiele wysiłku w przemodelowanie naszego zakładu produkcyjnego w Tułowicach, jednak już dziś zauważamy pozytywne efekty naszej pracy. Wierzymy, że rosnące grono odbiorców pozwoli nam na wypracowanie zysku również w tym segmencie działalności.

A jakie są cele spółki w dalszej perspektywie?

Planujemy konsekwentnie budować naszą pozycję na rynku handlu energią elektryczną w rozumieniu zarówno handlu hurtowego jak i dostawcy energii do finalnego użytkownika. Chcemy stale poszerzać bazę odbiorców, przede wszystkim o małe i średnie przedsiębiorstwa. Umożliwi nam to generowanie coraz lepszych wyników finansowych, co przełoży się na realizację naszego celu związanego z wejściem na rynek regulowany jeszcze w tym roku. Jednak przede wszystkim zależy nam, aby zaistnieć w oczach inwestorów jako atrakcyjna spółka z szerokimi perspektywami.