Aktualności

30.04.2015 | Dywidendy na rynku NewConnect

Termin „spółki dywidendowe” w kontekście polskiego rynku kapitałowego przywodzi na myśl duże podmioty publiczne z głównego parkietu warszawskiej giełdy, posiadające stałą politykę dzielenia się zyskiem z akcjonariuszami. Tymczasem nie należy zapominać, że na wypłatę dywidendy często decydują się również mniej znane spółki notowane na rynku NewConnect. Warto się nimi zainteresować.
 
Rozważania nt. spółek dywidendowych na „małej giełdzie” warto natomiast rozpocząć od przypomnienia, czym właściwie są dywidendy i jaka jest ich rola?
 
Czym jest dywidenda?
 
Mianem dywidendy określa się część wypracowanego przez spółkę kapitałową zysku netto, przeznaczoną do wypłaty jej akcjonariuszom lub udziałowcom. Akcje zwykłe dają wszystkim posiadaczom prawo do dywidendy w jednakowej wysokości, może być ona jednak wyższa dla akcji uprzywilejowanych. Celem dywidendy jest nagrodzenie akcjonariuszy, a także zainteresowanie papierami spółki kolejnych inwestorów.
 
O wypłacie dywidendy za dany rok obrotowy, w spółkach publicznych decyduje Walne Zgromadzanie Akcjonariuszy na wniosek zarządu. Jej poziom ustala się w oparciu o sytuację oraz potrzeby finansowe przedsiębiorstwa wynikające np. z planowanych inwestycji lub konieczności regulacji zobowiązań. Oczywiście na wypłatę dywidendy mogą zdecydować się wszystkie spółki publiczne, niezależnie od rynku notowań.
 
Spółka kapitałowa, która w danym roku obrotowym osiągnęła dodatni wynik finansowy, stoi przed wyborem podzielenia się nim z akcjonariuszami poprzez wypłatę dywidendy lub zachowania wypracowanych środków i przeznaczenia ich na dalszy rozwój. Decyzja o podziale części zysku może świadczyć o dobrej kondycji przedsiębiorstwa, przyciągnie też uwagę inwestorów zachęconych możliwymi do osiągnięcia korzyściami finansowymi z tytułu otrzymanej dywidendy i wpłynie w ten sposób na wycenę rynkową akcji. Z drugiej strony, zatrzymanie zysku umożliwi spółce samodzielne finansowanie planowanych inwestycji, ograniczając konieczność korzystania z zewnętrznych źródeł finansowania. W tym przypadku rozwój spółki powinien być szybszy i mniej kosztowny, co również powinno zostać zauważone i docenione przez inwestorów. Jak pokazuje praktyka rynkowa – choć nie jest to regułą – na wypłatę dywidendy zazwyczaj chętniej decydują się spółki rozwinięte, o stabilnej sytuacji finansowej. Drugą drogą częściej podążają przedsiębiorstwa dopiero budujące stabilną rynkową, pragnące skupić się na realizacji strategicznych przedsięwzięć.
 
Dla kogo spółki dywidendowe?
 
Wypłata dywidendy dla wielu inwestorów jest główną przesłanką decyzji o zakupie akcji danego przedsiębiorstwa. Wynika to przede wszystkim z faktu, że w przypadku spółek płacących ją regularnie, akcje gwarantują względnie stały dochód niezależnie od poziomu ich wyceny rynkowej. W związku z tym, że dywidenda w spółkach publicznych wypłacana jest najczęściej raz do roku (zgodnie z KSH, statut może upoważnić zarząd do wypłaty akcjonariuszom zaliczki na poczet przewidywanej dywidendy), spółki dzielące się zyskiem powinny zainteresować w szczególności inwestorów długoterminowych – w perspektywie kilku lat przychody płynące z dywidendy mogą okazać się istotną częścią zysku, być może zwrócą nawet koszt zakupu papierów wartościowych danej spółki dywidendowej. Ponadto, w przeciwieństwie do kursu rynkowego mogącego podlegać znacznym wahaniom, będą one nie tylko stabilną, ale przede wszystkim namacalną korzyścią, możliwą do odniesienia nawet w warunkach stosunkowo niskiej płynności akcji. Wyjątkowo atrakcyjne dla inwestorów powinny okazać się spółki nie tylko posiadające stałą politykę dywidendową, ale i cieszące silną kondycją finansową oraz dużym zaufaniem inwestorów, przejawiającym się poprzez rosnącą wycenę akcji. W takim przypadku inwestor długoterminowy nie tylko czerpie korzyści z regularnie otrzymywanej dywidendy, ale i ze wzrostu wartości posiadanych przez niego papierów.
 
Zakładając, że spółka regularnie płaci dywidendę na satysfakcjonującym inwestorów poziomie, w warunkach niskich stóp procentowych, jej akcje mogą stanowić atrakcyjną alternatywę dla lokat bankowych oraz obligacji skarbowych. Oczywiście zakup akcji, sam w sobie, jest bardziej ryzykowną inwestycją, należy jednak pamiętać, że portfel złożony ze spółek dywidendowych cechuje się stosunkowo niższym poziomem ryzyka. Wynika to z faktu, że nawet w warunkach bessy, portfel taki zapewnia pewien stały i przewidywalny poziom dochodu, który może być również reinwestowany. W związku z tym spółki dywidendowe czasami postrzegane są jako atrakcyjny wybór dla nieco bardziej biernych inwestorów, niemogących sobie pozwolić na codzienne śledzenie komunikatów.
 
Spółki dywidendowe a rynek NewConnect
 
Nieco inaczej niż ma to miejsce na rozwiniętych rynkach zachodnich, w Polsce media finansowe dopiero od niedawna zwracają większą uwagę na obecność oraz rolę dywidend wypłacanych przez spółki publiczne. Jest to zrozumiałe – nasz krajowy, stosunkowo młody rynek finansowy stale się rozwija, wraz z nim rosną spółki, które potrzebowały czasu na zbudowanie pozycji rynkowej umożliwiającej wypracowanie stabilnej polityki dywidendowej. Na dojrzałych rynkach zachodnich, często spotkać można przedsiębiorstwa nawet o kilkudziesięcioletniej tradycji wypłat dywidend.
 
Faktem jest, że na podzielenie się częścią zysku chętniej decydują się spółki z dużego parkietu warszawskiej giełdy. Znajduje to swoje uzasadnienie – rynek NewConnect powstał z myślą o podmiotach mniejszych, często we wczesnej fazie rozwoju, nie zawsze jeszcze dochodowych (a nawet jeśli dochodowych, to wymagających dalszych inwestycji i w konsekwencji potrzebujących gotówki). Mimo to, na „małym parkiecie” przybywa spółek dywidendowych. Część z nich nie tylko decyduje się na podział zysku między akcjonariuszy, ale i osiągnęła pozycję rynkową umożliwiającą realizację stabilnej polityki dywidendowej.
 
Przykłady spółek dywidendowych z rynku NewConnect

Źródło: PROFESCAPITAL, na podstawie komunikatów spółek.

Kluczowym parametrem, który należy brać pod uwagę przy planowaniu inwestycji w spółki dywidendowe jest stopa dywidendy obrazująca, jaka część zysku przedsiębiorstwa przypadnie akcjonariuszom. Wyliczana jest jako iloraz dywidendy przypadającej na jedną akcję oraz ceny rynkowej akcji. Wysoki poziom wskaźnika może świadczyć o tym, że spółka jest spokojna o swoją przyszłość i nie boi się dzielenia zyskiem z akcjonariuszami, z drugiej strony – może być przejawem tego, że zarząd nie ma ciekawych pomysłów na reinwestowanie wypracowanych środków. Jednak niezależnie od przesłanek, w obu przypadkach na wysokiej dywidendzie korzysta akcjonariusz, uzyskując większy dochód z zainwestowanego kapitału.
 
Inwestując w spółki dywidendowe notowane na NewConnect, oczywiście należy pamiętać o specyfice tego rynku i prawach nim rządzących. Przede wszystkim warto mieć na uwadze, że podmioty z „małej giełdy” cechują się na ogół mniejszą płynnością od spółek z rynku regulowanego, w związku z czym trudniejsze może być znalezienie kupca na posiadane papiery. Oczywiście dla inwestorów długoterminowych budujących swój portfel w oparciu o spółki dywidendowe, problem ten może być mniej uciążliwy, ponieważ posiadają oni aktywa mogące generować przychód niezależnie od wartości kursu. Mimo to, kwestii płynności nie należy całkowicie bagatelizować.
 
Zgodnie z panującą powszechnie opinią, inwestowanie w spółki z NewConnect jest także bardziej ryzykowne od inwestowania w podmioty z głównego parkietu. Wynika to z przeświadczenia, iż jest to miejsce przede wszystkim dla przedsiębiorstw młodszych i mniejszych, dopiero budujących silną pozycję konkurencyjną, ponadto często oferujących produkty bądź usługi, które nie zdążyły zaistnieć jeszcze w świadomości odbiorców. Należy jednak podkreślić, iż opis ten nie do końca pasuje do spółek dywidendowych, których stabilna kondycja oraz osiągane wyniki finansowe pozwalają na podział części zysku między akcjonariuszy. Przeważnie są to przedsiębiorstwa posiadające mocne fundamenty, działające w perspektywicznej branży, często mające również w planach przejście na rynek regulowany. Myśląc o nabyciu papierów spółki dywidendowej z rynku NewConnect, poziom ryzyka warto oszacować stosując oba przedstawione wyżej punkty widzenia.
 
Bardzo ważnym aspektem jest także ciągłość dywidendy. Stała polityka dywidendowa zakładająca coroczną praktykę dzielenia się zyskiem świadczy o stabilności biznesu oraz kontynuowanej z roku na rok tendencji wzrostowej spółki. Jeżeli regularnie wypłaca ona akcjonariuszom część zysku, prawdopodobieństwo otrzymania dywidendy w kolejnych okresach jest wyższe, niż w przypadku firm, które robią to nieregularnie, bądź wypłaciły dywidendę po raz pierwszy. Oczywiście nie należy takich spółek przekreślać – mogą one mieć atrakcyjny i zyskowny biznes, jednak dążąc do minimalizacji ryzyka, ciągłość dywidendy powinno się potraktować jako jedną z kluczowych przesłanek decyzji inwestycyjnych o nabyciu akcji.
 
Warto również zaznaczyć, że inwestując w spółki mające w perspektywie wypłatę dywidendy, stopa wypłacanego zysku nie powinna być jedynym kryterium branym pod uwagę przez inwestorów. Nawet jeżeli dany podmiot posiada stałą politykę dywidendową, rozważając nabycie akcji nie należy pomijać szczegółowej analizy jego kondycji finansowej, prognoz oraz perspektyw na kolejne lata w kontekście sytuacji w branży. Ponadto należy także zwrócić uwagę na taki czynnik, jak stopień rozwodnienia akcjonariatu analizowanej spółki, pamiętając przy tym, że niższe rozwodnienie jest korzystne dla inwestorów, a wraz z jego wzrostem jednostkowa wartość otrzymywanej dywidendy będzie spadać.
 
Czy warto?
 
Spółki dywidendowe mogą być dobrym rozwiązaniem w szczególności dla inwestorów szukających możliwości długoterminowego ulokowania kapitału. Nie muszą oni ograniczać się dziś wyłącznie do lokat bądź obligacji skarbowych, a nawet do głównego parkietu warszawskiej giełdy – atrakcyjne i dobrze rokujące spółki dywidendowe mogą znaleźć również na „małej giełdzie”.
 
Rynek NewConnect z roku na rok coraz bardziej się stabilizuje. Notowane na nim przedsiębiorstwa dojrzewają, przybywa podmiotów o stabilnej sytuacji finansowej i silnej pozycji rynkowej. Część z tych spółek wyszła już z początkowego etapu silnego wzrostu, a niższa kapitałochłonność pozwala im na podejmowanie decyzji charakterystycznych dla rozwiniętych spółek (m. in. dotyczących podziału zysku). Wprawdzie śledząc zachowanie głównego indeksu spółek dla rynku NewConnect, można zauważyć, iż daleko mu do poziomu sprzed lat, warto jednak podkreślić, iż mówiąc o spółkach dywidendowych, mamy na myśli podmioty wyróżniające się z tłumu. Ponadto nie należy zapominać, iż dywidendy, same w sobie, mogą być narzędziem skutecznie zabezpieczającym przed kaprysami wycen rynkowych.
 
Odpowiedź na pytanie „czy warto inwestować w spółki dywidendowe?” jest więc twierdząca. Jednak podobnie, jak przy podejmowaniu każdej innej decyzji inwestycyjnej, również do tej należy podchodzić z chłodną głową i poprzedzić ją gruntowna analizą. Nie zapominając przy tym o kilku wymienionych powyżej uwagach.

 

Michał Świniarski, PROFESCAPITAL